Potwierdzam! Jak gonił ówczesny "ten jedyny" to niby się uciekało ale w taki sposób żeby chłopak zdołal dogonić

"..jest radość zwycięstwa i jest radość życia, hymn spod jeszcze sztywnych od rapiera palców, kary za warcholstwo, spory o zdobycze, wszystko jest - dopóki jest o co walczyć.."