Wyświetl pojedynczy post
Ni_Ma
Senior Member
 
 
Od: 11.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#16
Stary 24.01.2009, 14:25
Kurt C. napisał(a):Wyświetl post
Ta zabawa w podstawówce nieoficjalnie nazywała się podryw... bo nacierało się tlyko te ładne, fajne... koleżanki ... a te, niby uciekały, choć tak naprawdę,
Potwierdzam! Jak gonił ówczesny "ten jedyny" to niby się uciekało ale w taki sposób żeby chłopak zdołal dogonić
"..jest radość zwycięstwa i jest radość życia, hymn spod jeszcze sztywnych od rapiera palców, kary za warcholstwo, spory o zdobycze, wszystko jest - dopóki jest o co walczyć.."
Odpowiedz cytując