Wyświetl pojedynczy post
wooojo
Senior Member
 
 
Od: 10.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#32
Stary 23.01.2009, 16:23. Zamieszanie wokół transferu Baszczyńskiego
Jakie dokumenty trafiły na Reymonta?

Przedstawiciel greckiego klubu zapewnia, że do Wisły trafiło oficjalne zapytanie w sprawie kupna Marcina Baszczyńskiego. Przy Reymonta utrzymują jednak, że do klubu dotarł tylko certyfikat Beto

Jeden z greckich klubów (do czasu zamknięcia negocjacji nazwa pozostaje do wiadomości redakcji) ma dla Baszczyńskiego kuszącą ofertę. 32-letni obrońca miałby zarabiać 180 tys. euro za sezon, a za najbliższe trzy miesiące dostanie aż 80 tys. euro (z czego 50 tys. płatne z góry). Do tego dochodzą premie za wygrane mecze (600-1000 euro). Na transfer musi się jednak zgodzić Wisła.

Faks w rękach prezesa

W środę wieczorem jeden z greckich menedżerów miał się skontaktować z Jackiem Bednarzem, dyrektorem sportowym mistrzów Polski. Poinformował o zainteresowaniu Baszczyńskim i umówił się, że negocjacje będą prowadzone za pomocą faksów. Bednarz przebywa jednak na zgrupowaniu Wisły w Hiszpanii, więc dokumenty miały być przesłane na Reymonta i miały trafić w ręce Marka Wilczka, prezesa Wisły. - Do godziny 16 nic nie dostaliśmy - twierdzi Adrian Ochalik, rzecznik Wisły.

Grecy zapewniają jednak, że faks wysłali. Nie miało być w nim żadnej kwoty, ale tylko oficjalne powiadomienie o zainteresowaniu piłkarzem. - Trzeba za mnie zapłacić 100 tys. euro - mówił "Gazecie" Baszczyński, a z naszych informacji wynika, że dla greckiego klubu taka kwota nie jest przeszkodą.

Na razie jednak negocjacje klubów schodzą na drugi plan, bo najważniejsza jest decyzja piłkarza. Baszczyński ofertę otrzymał we wtorek i dostał kilka dni do namysłu. Zawodnik ma jednak dylemat, bo intratniejszy kontrakt zaproponował mu klub spoza Europy. Odpada za to opcja transferu do Larissy, która dogadała się ze Steliosem Giannakopoulos (w czerwcu wygasa kontrakt z Hull City). Zresztą w Larissie Baszczyński miałby zarabiać "tylko" 120 tys. euro rocznie, a klub nie wysłał do Wisły zapytania o transfer.

Szinglar zagrał z mocniejszymi

We wczorajszym sparingu z CD Denia Baszczyński wszedł w drugiej połowie i zagrał z zawodnikami, którzy w poprzedniej rundzie byli głównie rezerwowymi. Jego miejsce w pierwszym składzie zajął Peter Szinglar. Od początku przeciwko hiszpańskiemu trzecioligowcowi zaprezentował się też napastnik Beto. Wczoraj certyfikat Brazylijczyka dotarł na Reymonta i teraz już nic nie stoi na przeszkodzie, by reprezentował mistrzów Polski.

Beto debiut rozpoczął jednak kiepsko, bo od straty piłki i faulu, ale później pokazał kilka obiecujących zagrań. Napastnicy Wisły byli jednak nieskuteczni i mecz zakończył się remisem. W spotkaniu nie wystąpili testowany Velimir Zdravković, a Handerson Baptista zagrał ostatni kwadrans.




Źródło : gazeta.pl
CZY CIEMNO CZY JASNO PŁYNIE WISŁA PRZEZ MIASTO

...... BO TO MIASTO JEST NASZE !!
Odpowiedz cytując