PO kadrowo już nie daje rady sądząc po wyborze nowego ministra. Przeszłość zostawcie w spokoju teraz będzie musiał ''współpracować'' z działaczami SLD. Takie małe doświadczenie polityczne a tak odpowiedzialne stanowisko. Nie zdziwie się jak jak premierem zostanie Zulu-Gula. Ale co się dziwić jakie społeczeństwo taka władza