|
Po prostu w tą dyscypline na poważnie bawi sie 10-12 państw (Europa + Korea Płd). Każdej z nich moze trafić się turniej życia i coś ugrać - polecam prześledzic sobie medalistów ME, MŚ, IO ostatnich kilku lat. Zobaczycie cały przekrój reprezentacji, zatem logiczne, że nawet średni Polacy coś kiedys ugrać musieli.
Bo sa w stanie wygrac z kazdym, to fakt.
Sęk jednak w tym, ze grając na normalnym poziomie (bez fajerwerków, tak jak w Chorwacji) nie osiągają pułapu Niemców, Chorwatów, Francuzów czy Duńczyków, które to druzyny ostatnimi laty wydają sie byc najbardziej regularne w całej tej stawce.
Problemem wydaje się być Wenta - taki showman z marnym warsztatem taktycznym, który pokrzyczy, pokłóci sie z sedziami czy "stolikiem", weźmie czas gdy juz rywal rzuci nam serię 3-4 goli (czyli ciut za póxno).
|