|
Kurcze cięszko jest zrozumieć o co tu tak naprawdę chodzi. Przecież zarówno Skorza jak i Bednarz dobrze wiedzą, że Pawełek jest slaby, że bramkarz to bardzo newralgiczna pozycja, że dzięki dobremu bramkarzowi można zdobyć parę punktów więcej. Nie wierzę, że taki klub jak Wisła nie stać na dobrego bramkarza. Inną rzeczą jest fakt, że Wisła nigdy nie miała bardzo dobrego bramkarza (w ostatnich 15 latach). Mógł nim zostać Dolha no ale wybrał inną drogę.
|