|
tragedia....
mnie najbardziej denerwowały te okresy gry w przewadze, żeby przegrywać je 2-3 bramkami? żeby nie wygrać okresu gry 6 na 4? to już jest całkowita kompromitacja
coś się chłopakom w głowach po.......iło, można przegrać mecz, to przecież tylko sport, ale oni od stanu 9-8 dla nas przestali w ogóle grać i walczyć, dziwnie to wyglądało
the future's uncertain
and the end is always near
|