Przyznam, że czekam na tą decyzję UZP z lekkim niepokojem, bo może się okazać, że ktoś (nie trudno się domyslić) kto chciałby aby UEFA przyznała miejsce innemu miastu niż Kraków może wpłynąć na decyzję urzędnika i tym samym odesłać nas do narożnika. W ten sposob moderując miejsca, ktore wg. władz Krakowa nasze miasto zajmowało jako pierwsze. Po tej decyzji możemy spaść na ostatnie. W grę wchodzą ogromne pieniądze i prestiż, dlatego trzeba sie liczyć z różnymi zagrywkami konurencji.
Tymbardziej jak się widzi to co nazywane jest przez miłościwie panujących w mieście tandem Majchrowski&PO tzw. "budową stadionu" !

W czasie tej budowy gdy u nas wywieziono zaledwie gruz z sektoru C i zrobiono szczelinkę, w adekwatnym czasie w Lubinie powstał stadion !
W tym czasie włodarze uspakajali "spokojnie, terminy są pod kontrolą". Jak to dzisiaj wygląda ? Zaczyna się ciche skuczenie i czekanie w nadziei, a nuż się uda. Tak trudno było wpaqść na to, że będą odwołania ?
Zaczynaliśmy przebudowę stadionu już kilka lat temu. Niebawem się okaże, że w takim tempie Wrocław i Gdańsk szybciej wybuduje niż my mający pół stadionu (2 trybuny gotowe).
Jeśli teraz UZP uwali nas przyznając rację Budimexowi to jesteśmy w czarnej....
To co robi ta zgraja rządząca w mieście z budową to jest szopka !
Niebawem może sie okazać, że .....nie ma pieniędzy na stadion. Partyjni koledzy naszych radnych, ale z centrali właśnie pokazują jak można puścić z torbami budżety różnych ministerstw.
Mimo wszystko, oby nie sprawdził się czarny scenariusz niekompetencji, ale to już dawno przestało być śmieszne.
Decyzja UEFA podobno w maju. Zostały niecałe 4 miesiące.