Wyświetl pojedynczy post
Telus
Senior Member
 
 
Od: 12.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4
Stary 22.01.2009, 13:46
Ja opowiem w dużym skrócie zabawę z czasów, gdy miałem nie wiele ponad 5 lat. Wtedy byłem jednym z najłmodszym dzieciaków w mojej kamieniciy, a wtedy było nas ze 20 osób. Pamiętam to bardzo dobrze, mimo tego, że to nie miało wczoraj miejsca. Zbieraliśmy się wsyzscy przed kamienicą, prosiliśmy rodziców o dużo monet, wynosiliśmy z domu cokolwiek sie dało, czy to było żarcie, czy jakieś zabawki, stolik stał na podwórku i bawiliśmy się w sklep. Handel tętnił życiem, wszyscy mieli uśmiech na twarzy, było nas na tyle, że można było stworzyć naprawdę coś niesamowitego ..

teraz mimo dalej mojego młodego wieku uważam, że niestety wspólczesne dzieciaki są już coraz gorzej wychowywane, co mnie osobiście martwi.
Odpowiedz cytując