Osobiscie uwazam ze ta nowa komisja bedzie arena politycznych mniejszych i wiekszych awantur, moze nawet pewnym preludium przyszlej kampanii wyborczej ale merytorycznie zapewne niczego nie wyjasni w sprawie morderstwa Olewnika. Zatem glowny cel przed jakim stanie nie zostanie zrealizowany i jako taka komisja bedzie pewnie mniejszym czy wiekszym niewypalem.
Dostrzegam jednak pewne okolicznosci, ktore moga wyjsc przy okazji wszystkim na dobre. Mam nadzieje ze komisja w swoim postepowaniu ukaze jak niewydolne, zle zorganizowane, czesto politycznie ulegle sa prokuratury i ogolnie caly aparat sledczy i sadowy. Wszystko to skloni zas pozniej rzad (ten czy inny) do wprowadzenia takich zmian by dzialanie prokuratur stalo sie efektywniejsze a prokuratorzy zaczeli dzialac sprawniej i z jakims sensem prowadzic swoje postepowania odpowiadajac przed przelozonymi za wyniki.
PS Niedawno w radiu slyszalem przy okazji dyskusjio calej tej sprawie ze sledztwo prokuratorskie w sprawie nieprawidlowosci w ministerstwie sportu za czasow gdy Kwasniewski byl ministrem (a wiec chyba jeszcze przed rzadem Mazowieskiego)
wlasnie sie skonczylo . Jakies 20 lat od tamtych zdarzen...
No i co z tego ze maja 12% ? Co z tego ze Rwanda ma jedno okienko? Samo w sobie to niczego w zasadzie nie rozwiazuje.
Rownie oderwane od rzeczywistosci byloby chwalenie Zimbabwe za to ze zarabia sie tam teraz w miliardach dolarow (tamtejszych) a place rosna conajmniej o pareset % miesiecznie.