Wyświetl pojedynczy post
flamengista
Piknik
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Kraków/Bronowice

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3685
Stary 22.01.2009, 10:54
Różnica jest taka, że Lech wygląda na jedyny polski klub w stylu zachodnim. Co wcale nie musi być komplementem. Po prostu staje się sprawnie zarządzanym przedsiębiorstwem.

Na początku dokonano konsolidacji - z mapy Wielkopolski zniknęły Olimpia, Warta, Groclin i Amika, a dawny Lech też praktycznie zniknął, bo gra na licencji Amiki. Trochę tak jak Cupiał i Tele-fonika: wykupił wszystkie fabryki kabli w kraju i stał się quasi-monopolistą.

Obecnie w jednym z najbogatszych regionów kraju jest tylko jeden zespół na futbolowej mapie. Dla porównania: Mazowsze ma tych klubów conajmniej 4 (Znicz, Świt, Legia, Polonio-Groclin), Małopolska też 4 (Kmita, Wisła, Hutnik, Cracovia).

W rezultacie miasto Poznań może budować duży i nowoczesny stadion tylko dla Lecha, bo nie ma konkurencji. To olbrzymi atut.

Dokonując fuzji z Lechem automatycznie przejechano się po prawdziwych kibicach, przyciągając równocześnie kibiców-widzów - takich, których Walter i ITI ciągle bezskutecznie chcą przyciągnąć na Legię. To kolejny warunek do budowy profesjponalnego klubu, bo wierni kibice-ultrasi nie zapełnią 40-tysięcznego obiektu.

Gdy do tego dodamy jeszcze trochę farta (Stilić trafił na Bułgarską trochę przypadkowo, cały zaciąg letni był wyjątkowo udany + stosunkowo słabi przeciwnicy w pucharach) - to mamy sukces jak na nasze warunki.

Mnie jednak bardziej interesuje, jak w dobie kryzysu gospodarczego Rutkowskiemu wystarczy kasy i cierpliwości w budowaniu tego profesjonalnego klubu. Bo że będą jakieś wpadki i kłopoty, to rzecz niemal pewna.
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
Odpowiedz cytując