|
Szkło , pleksa czy jak jej tam sama niestety nie popękała , to na prawdę drugorzędny temat , ale co powiecie w temacie przetargu, odwołań i terminów bo coś mi sie widzi że właśnie rozpoczyna się słynne polskie piekło biurokracyjno-sądowo-urzednicze .
W krakowie zbierało i zbiera okrutne żniwo i widze że nasz nieszczęsny stadion też zaraz wpadnie w szpony biurokracji.
I termin oddania pójdzie się j.....
|