|
Dzisiaj będzie bardzo ciężko i raczej sukcesu naszym nie wróżę.
Niemcy dużo lepiej prezentują się w obronie, również bramka funkcjonuje u nich lepiej niż u nas.
Wenta odesłał Jaszkę już na trybuny, więc wszystko wskazuje na to, że gość jest już ugotowany a my dokończymy mistrzostwa Zdechłym, no chyba że młodszy Lijek będzie mógł grać i Wenta spróbuje go na środku rozegrania.
Dobrze, że chociaż skrzydła zaczęły funkcjonować w ataku i nieco lepiej (zwłaszcza Tłuczyński) w obronie.
Nasi fatalnie rozgrywają przewagi - z Tunezją dwukrotnie przegraliśmy 2 minuty w stosunku 0:2, raz 1:2 a dwa lub trzy razy był remis. Ta statystyka jest skandaliczna. Zamiast budować przewagę my ją tracimy
Ostatnio edytowane przez sandomingo : 22.01.2009 o godz. 11:28.
Jarosław Królewski....Nie jestem fanem.
|