Za mną debiut w 4 lidze, niestety nieudany. Porażka, do tego czerwona kartka i kontuzja jedynego bramkarza w kadrze na 3 tygodnie, sporo tego jak na jeden mecz

No ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło, bramkarza 4.0 sprzedałem dołożyłem 3 mln i kupiłem sobie 4.6 z charakterem przywódczym, a co. W sobotę szykuje się ciężki mecz, rywal niestety mocniejszy a zacząć od 2 porażek nie byłoby dobrze...trzeba się utrzymać
