|
niezłe...
a mi wydaje się, że żaden polski klub nie ma szans na robienie, uśredniając, tylko niezłych transferów w średnim terminie. Słaba sieć scoutów po prostu. Lech się lepiej przygotował i ma szanse na 25% podczas gdy Legia, Wisła na 20%. Pojedyncze strzały. Edson i Roger dali Legii mistrza, Stilic i Lewandowski może dadzą Lechowi. I tak jaranie się pojedynczymi strzałami to dziecinada, liczy się dobra forma przez dłuższy czas.
A największą różnicę robi to, że "pękających z wielkopolskiej dumy" zrobiło się takie zatrzęsienie, że po prostu budzą dużą antypatię u całej reszty, więc na kibicowanie reszty Polski w pucharach (wzorem Wisły Kasperczaka) liczyć nie mogą.
A pamięć trzeba mieć dłuższą niż złota rybka (5-cio sekundową) i myśleć o perespektywach rozwoju zamiast jak jest zajebiście. No chyba, że wywyższasz się nad kolegą z klasy, wtedy jest to w pełni uzasadnione.
|