Wyświetl pojedynczy post
Krissu
Militaris
 
 
Od: 01.2006
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#82
Stary 21.01.2009, 13:13
Nergal napisał(a):Wyświetl post
Ja bym jeszcze dorzucił to że kapele metalowe są jakoś tak hmmm jakby to określić...blisko ludzi, fanów. Słuchasz jakiegoś zespołu, nie ma problemu żeby pogadać z jego muzykami po koncercie obalając winko czy flache. Generalnie poza nielicznym wyjątkami niema nieosiągalnych gwiazd które zaraz po koncercie rozpływają się w powietrzu.
I dzięki temu padł mit o "wielkim" Vaderze, który sobie ukułem.
Wiwczarek to straszny kurdupel

edytka:
Nergal napisał(a):Wyświetl post
Ostatnią płytą którą łyknąłem w całości bez popitki był "Painkiller" Judas Priest. A obecnie zasłu..... się naszym rodzimym Corruption i albumem o jakże pięknej nazwie "Pussyworld"
Tak właśnie myślałem, żeby w temacie "Metal" powrzucać kawałki/płyty do których mam szczególny sentyment. Ale to później.
Ostatnio edytowane przez Krissu : 21.01.2009 o godz. 13:21.
Pro Fide, Rege, Lege et WISŁA.
Odpowiedz cytując