omen69 napisał(a):

Jest młody, załapał się do składu Młodej drużyny, strzela parę bramek, kto wie może to nowa wschodząca gwiazda, powołany zostaje do reprezentacji, oczywiście w swoim przedziale wiekowym, i teraz już tylko jest o krok od katastrofy, ale kto by się tym przejmował, takich młodych to mamy na pęczki
(Kokoszka) wspina się dalej po szczeblach kariery, zaczyna grać w reprezentacji, ale trener go nie widzi jeszcze w składzie, a zarząd ni kwapi się by podpisać z nim profesjonalny kontrakt, w końcu takich młodych to mamy na pęczki
(Kmiecik) wielka nadzieja, bo nazwisko zobowiązuje, jest młody, waleczny, ale oszczędność to rzecz najświętsza, nikogo nie obchodzi rozwój zawodnika, idzie gdzieś na wypożyczenie, tam się nim zajmą, i potem wróci jak będzie lepszy niż był to może zostanie, jak nie to rozwiążemy kontrakt w końcu takich to mamy na pęczki
(Juszczyk) kolejna młoda nadzieja, zawsze w cieniu pierwszego bramkarza, choć wygrał rywalizację z zawodnikiem który pojechał na obóz przygotowawczy, w cieniu z którego wydostać się mógł rozwiązując kontrakt, a przecież można było go lepiej wytrenować, no ale po co? skoro takich młodych mamy na pęczki
(Jarosiński) zapowiadający się dobry bramkarz... ale po co go trenować, lepiej wypożyczyć, niech inni się tym zajmą, i się zajęli... jak w przypadku wielu innych młodych nadziei, wypożyczenie to czas zmarnowany, powrót do Wisły, nie gdzie tak, lepiej do Młodej Wisły, w końcu w tej Starszej potrzebują bramkarza... ale chyba nie takiego, bo takich to mamy na pęczki
jednemu (Boguski) udało się wypożyczenie, i teraz liczą na to że za którymś razem, z pośród tej jurnej młodzieży, znajdzie się jeden który nie załamie się, że po dobrej grze, zamiast walczyć o pierwszy skład, będzie walczył o swój byt (Kowalski), bo nikt wypożyczonemu graczu się tak nie poświęci jak swojemu,tylko nie u nas bo tak przecież taniej dla klubu, po co im płacić, niech płacą inni, jak się talent zmarnuje (Szabat) to nic się nie stanie w końcu takich młodych to mamy na pęczki...
i macie odpowiedź czemu nie ma młodych w drużynie, jak każdy widzi że się oni marnują w Wiśle, nie chce mi się wierzyć, że spośród całego tego pęku młodzieży nie ma choć jednego lepszego od Dawidowskiego... aha i za brak polskich zawodników (choć Bednarz sprowadził ich trochę: Łobodziński, Garguła, Matusiak, Niedzielan) chyba też odpowiada Ryszard Czerwiec, nasz scout...
aha i chyba najlepszy dowcip, który został chyba przeoczony:
Wisła testuje 19 latka, a Młoda Wisła 23 latka
BRAWO!
|
kOkoszka to przede wszystkim nie miał ochoty by dłużej grać w Polsce, bo mu machery z kadry krzywdę zrobiły powołując go do repry. Słaby piłkarz, w dodatku z przerośniętym ego i wieczną pretensją że on musi grać w I składzie...
Juszczykowi i Kmiecikowi przede wszystkim umiejętności brakuje, więc żadne wypożyczenie nic by tu nie dało.
Jarosiński - jak on jest młodą nadzieją to ja jestem ksiądz proboszcz. Zanim przyszedł do nas potrafił się nie raz skompromitować w barwach Górnika/Zagłębia Wałbrzych
co do tych którym wypożyczenia nie zaszkodziły: pan masz krótką pamięć i nie pamiętasz że na wypożyczeniach byli oba Brożki, Strąk, a i Kuzera. Ten drugi jakby miał mózg to grałby gdzieś za granicą teraz, a wcześniej wysłałby na zieloną trawę Baszcza, niestety ... braki w mózgu spowodowały to co spowodowały....
tak więc teza waćapna ... nietrafiona... zupełnie..
i tyle