Wyświetl pojedynczy post
Ni_Ma
Senior Member
 
 
Od: 11.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#40
Stary 19.01.2009, 21:29
A ja, no cóż trochę inna bajka....
Na poczatku liceum zaliczyłam totalną fazę na DM. Czarna kurtka i białe jeansy - strój codzienny po szkole do tego krzyż na szyję lub w uszach, buty na grubej podeszwie (również latem!) czasem kapelusz.
Biegałam ze sprajem po osiedlu malując na blokach DM i tymże sprajem "wieszając na szubienicy" napisy typu RAP- dzięki Bogu nikt mnie na tym nie złapał
Czasem zbieraliśmy sie u kogoś w domu żeby słuchać płyt - takie mini depoteki to były wtedy też były pierwsze próby palenia pierosów i picia trunków wyskokowych o ile kruszon można takim nazwać

Choć to raczej krótki epizod bardzo miło go wspominam i teraz nie raz wracam do płyt (już płyt nie kaset ) Depeche Mode które tak bardzo kojarzą mi się z beztroskim i szczęśliwym czasem szkolnych lat

ech.....
"..jest radość zwycięstwa i jest radość życia, hymn spod jeszcze sztywnych od rapiera palców, kary za warcholstwo, spory o zdobycze, wszystko jest - dopóki jest o co walczyć.."
Odpowiedz cytując