prawnik25 napisał(a):

|
reszty nie warto czytać szanowny kolego bo to UTOPIA z Bednarzem na czele jednym z najlepszych dyrektorów sportowych- ale to rzecz gustu-masz niewielkie wymagania Twoja sprawa!
|
Jesli nauczysz Bednarza jak z takim budżetem, jaki ma do dyspozycji być lepszym dyrekotrem sportowym, to jestem od dzisiaj twoim fanem.
Wolę miec niewielkie wymagania, które przystają do rzeczywistości futbolowej polskiej niż nierealne wymagania z Księżyca.
Cupiał mógłby "pożyczyć" Wiśle nawet 10 razy tyle kasy co do tej pory - ale w aktualnych uwarunkowaniach prowadzenia klubu pilki nożnej w Polsce spowodowałoby to tak naprawdę szybkie ogłoszenie upadłości - brak możliwości spłacenia długu i ryzyko strat na dużych transferach.
Klub z bieżącego budżetu mógłby wydać dużo więcej na transfery i wynagrodzenia markowych piłkarzy, ale skonczyłoby się to deficytem niemożliwym do zapełnienia bo nikt nie zagwarantuje wejścia do LM i odniesienia tam chocby dwóch czy trzech zwycięstw o wyjściu z grupy nawet nie wspominając, co dopiero dac może jakieś sensowne pieniądze równoważące wydatki na "gwiazdki"
Ten balonik rozwoju trzeba pompować z duzym wyczuciem - i tu Bednarz spisuje sie dobrze
ps.
sorry jeśli nadaje się to bardziej do "Nibylandii...", ale musimy zdac sobie sprawę, że wyciagac będziemy tylko to, co można wyciagnąć.