wróciłem!
kumpel rozjebał system xD
czekamy na tramwaj i podbija do nas gostek, taki żulowato-punkowaty. Mówi: "poratujecie panowie? siedem lat siedziałem w pace, dopiero co wyszedłem"
a kupel, z kamienną twarzą, odpowiada "ale nie za mordestwo?"
xD
ech, nie ma to jak przystanek przy galerii
