Na bogackiego, wy naprawdę nie widzicie nic złego w tym że jakiś kompletny Gall Anonim przyjeżdża na testy na zgrupowanie przedsezonowe pierwszej drużyny klubu która walczy o mistrzostwo w swoim kraju

Nie no, nie wierzę. A Nesta z tym porównaniem do Chelsea już mnie całkiem rozbroił.
Renomowane europejskie kluby testują takich młodych ,owszem, ale z druzyną rezerw, z zapleczem pierwszej drużyny, juniorami,młodzikami etc. Poza tym testują takich chłopaków kilkudziesięciu rocznie, do tego dochodzą wyłapani przez scouting itd.
Może się ten chłopak okaże przydatny może nie. Ale styl w jakim to się odbywa powoduje że mój ukochany klub jest wydany na pośmiewisko po raz kolejny, do czego my aspirujemy że mamy w klubie taką szopkę, do czego ja się pytam?!
Ja współczuję szczerze Bednarzowi. Może nie jest póki co orłem piłkarskiego managementu, ale też warunki pracy ma nie do pozazdroszczenia, więc działa jak desperat...