No to ja się na początek przyznam

Kiedyś byłem metalem, chociaż myślę, że dalej nim jestem, tylko nie potrzebuję juz okazywać tego ludziom na zewnątrz poprzez swój wygląd (wiadomo czarny ubiór, glany, długie włosy). Muzyce pozostałem wierny do dzisiaj, a i na koncerty też się chętnie wybieram. Kiedyś wkurzały mnie inne muzyczne subkultury, jednak teraz je toleruję, ale do muzyki w stylu techno czy hip-hop się nie przekonam.