Oglądam i jestem bardzo rozczarowany. Można rzec, że GDYBY nie te poprzeczki... to pewnie byśmy prowadzili. 3 gole w plecy ale wszystko do nadrobienia. Dotychczasowe wyniki - wymęczone zwycięstwa Chorwatów czy Niemców pokazują, że mogą to być mistrzostwa niespodzianek. Nie mniej wierzę, że nasi powalczą o medal
