flamengista napisał(a):

Ciekawe jest to, że gówniarz który w piłce nie osiągnął dosłownie nic ma tak wybujałe ego.
Chciało mnie Nantes i Atletico, perspektywa gry u boku Aguero kusiła, ale...
Kosecki to by Aguero pewnie podawał piłki. Ale z trybun, jak je wykopie za daleko na treningu. Chłopaczek zagrał ledwie parę meczy w kadrze U-18, nie zdążył nawet liznąć profesjonalnej piłki a już sodówka do głowy uderza.
Oczywiście kontrakt w Legii załatwił mu ojciec - ciekawe czy uda mu się też "załatwić" występy w pierwszym zespole.
Na razie to niech się Kosa junior weźmie porządnie do treningów. Ma już 19 lat, a doświadczenie zerowe. To ostatnia chwila, by stać się przyzwoitym ligowcem...
|
Spokojnie Flamengista. Piszesz ze ma wybujale ego? To przeczytaj o tym jak Boniek zaczal gre w kadrze Polski. Kazali mu nosic pilki to im na dzien dobry powiedzial , zeby sami sobie nosili! Deyny, Lata, Lubanskie tak zostali potraktpowani przez mlokosa!. I tez mowili co to za jeden z tego Bonka? Nic nie osiagnal a juz gada jakby wszytsko osiagnal

Zobaczymy jak Kosecki gra to bedziemy wiedziec. Jak pamietasz dobrze ojciec byl jednym z niewielu ktorzy naprawde grali na europejskim poziomie.
Inna sprawa to to , ze gdyby byl bBog wie jakim talentem to bysmy o nim nigdy nie uslyszeli w kontekscie Legii.