Wyświetl pojedynczy post
Ola7
Viva Mauro!
 
 
Od: 02.2005
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#12
Stary 18.01.2009, 19:20
Ja tez się zgodze ze stwierdzeniem, że jak na razie nie mamy warunków do gry na najwyższym szczeblu.

Ja swoją przygode z Wisłą zaczynałam właśnie od meczy koszykarzy i faktycznie atmosfera była bardzo fajna. Pamiętam jak gralismy ze Śląskiem o 5 miejsce chyba, to przyjechało sporo fanów z Wrocławia i razem wspólnie dopingowaliśmy.

Hmmm... 4 zawodników? Nie. Myśle, że to jest za mało. Niestety patrząc na wyniki i obecną gre koszykarzy o optymizm trudno. Uważam, że powinniśmy najpierw zacząć chodzić na mecze w II lidze i pokazać działaczom, że męska koszykówka leży nam na sercu.

I jak już bedziemy 'Bogami Trybun' męskiego kosza to wtedy można zacząć myśleć o petycjach. Jak na razie to za wczesnie na to. Oczywiście moim zdaniem.

Mamy rzucać pomysłami... hmmm... na razie zacznijmy chodzić na mecze, a potem się zobaczy

PS. Mujo Tuljković<3
"Zawodnicy odchodzą, a miłość do klubu pozostaje na zawsze..." Ola7
Odpowiedz cytując