Gomorre warto przeczytać. Co do Neapolu, to podczas faidy nawet gdy karetki przyjeżdżające po strzelaninie trafią na rannego to nie udzielają pomocy czekają aż umrze. Zdarza się że jak zapakują rannego, ekipa wypadowa dogania i kończy pracę. Są także polskie akcenty i nawet krakowskie.
Także polecam książkę i dopełnienie filmem.