To by sie zgadzało 3 dni czyli wczoraj jeszcze baunsowałem a dziś już głowa uderzam o ściane
na szczescie to tylko 0 tak wiec nie ma co płakac jak sie nie zda. Ale by było by miło gdyby była do przodu.
Ale nasrane jest tego tyle że szkoda gadac, najgorsze ze niewiadomo za bardzo co sie spodziewac po tym chłopie. I tu jest problem.

Ale damy rade co nie damy

jak teraz wyjde w 2 tyg z wszystkim na + to zostanie jeden egzamin na sesje

czyli 3 tyg i jeden egzam, czyli picie picie picie
