Pablo84 napisał(a):

CUPIAŁ ŻADNEJ KASY NIE DAJE od mniej więcej 5 lat!!!!!!
Wisła jest samowystarczalną spółką, która na siebie zarabia całkiem sporo, sęk w tym, że zarobione pieniądze bieżąco wydaje na terazniejsza działalność (m.in przez kontrakty typu Cantoro, Dawidowski) ,a jak coś zostanie, to oddaje Cupiałowi.
Wy tutaj chcecie transfery gotówkowe, a na wymianę głupiej murawy czekamy od paru lat.
Wisła od dawna grała techniczną piłkę, jednak gra na kartoflisku u siebie to ewidentny strzał w stopę.
Mało co mnie tak w****ia jak teksty o kasie Cupiała i jego kasie aktualnie wpompowanej w Wisłę.
|
Samowystarczalność Wisły to mega bzdura. To że teraz Wisła zarabia może i duże jak na polskie warunki pieniądze wynika tylko i wyłącznie z kasy wpompowanej wcześniej przez Cupiała. A jak widać dochody te ledwo starczają na bieżące wydatki. Oddajmy dług i zobaczymy co zostanie z tej samowystarczalności.
Kasa robi kasę. Dzięki sukcesowi sportowemu mamy więcej pieniędzy z C+, biletów, czasem się trafią jakieś puchary no i przede wszystkim z transferów. Nie można zapominać o wpływać z TF za reklamy które przekraczają zyski ze sprzedaży biletów. Ale bez inwestycji to wszystko sie skończy. Żeby być samowystarczalnym klubem w obecnej postaci co roku musielibyśmy znajdować chyba ze trzech Błaszczykowskich, a to jest niemożliwe, jak my nawet bazy szkoleniowej z prawdziwego zdarzenie nie mamy.
Nasza 'samowystarczalność' o której piszesz polega na tym że kiedyś dobry wujek Cupiał dał 100 mln, a teraz nie chce tych pieniędzy za wszelką cenę odzyskać (a w zasadzie nie on tylko banki) bo inaczej zostalibyśmy zmieceni z powierzchni ziemi i tyle było by z Wisły.
Ja nie twierdze, że nie mogło być inaczej. Odrobinie więcej szczęścia i być może już dawno gralibyśmy w LM, sprzedali jakiegoś zawodnika za 8-cyfrową kwotę i jakoś by się to kręciło, ale w tej chwili ta nasza samowystarczalność to iluzja.