Wyświetl pojedynczy post
AOT
Droga jeszcze długa...
 
Od: 10.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3
Stary 16.01.2009, 19:11
Nie, jest to coś zupełnie normalnego, że w sobotę kochasz Wisłę, a w niedzielę twoja jedyna miłość to Cracovia. Ja też chodzę na brydża na Wisłę, a na strzelectwo na Pasy i nie widzę w tym nic złego...

o tempora, o mores
!