Pierwszy powstał w Niemczech, po kilku latach przeszedł do służby francuskiej, by zostać odkupiony przez pewnego barona. Baron chciał go zmienić, ale nie wystarczyło mu funduszy. W efekcie nasz "bohater" przeszedł do służby polskiej. Szkolił młode kadry, wygrywał z nimi zawody, podróżował dookoła świata...
Na zasłużoną emeryturę udał się w 1982 roku.
Drugi, to już rodowity "Polak". Jest równie sławny co jego poprzednik. On również ma na swoim koncie podróż dookoła świata.
O co chodzi?
