pietruch napisał(a):

To ja Ci powiem z własnego doświadczenia z zeszłego roku.
Prezentację maturalną (na temat motywu dworku szlacheckiego w literaturze) zrobiłem na 2 dni przed terminem egzaminu ustnego z polaka. Na dzień przed się tego wyuczyłem, poszedłem i 90% było moje.
Dlatego sądzę, że trzeba być frajerem by wykładać hajc na taką pierdołę jak prezentacja maturalna, bo samo jej napisanie zajmuje maks. 3 godzinki roboty, a pieniądze można dużo ciekawiej spożytkować.
|
tez zdawałem w zeszłym roku i całkowicie popieram.
ja napisałem dzień przed i niestety najlepiej się nie wyuczyłem a pisałem z godzine\dwie.
Pisanie tego to był mój błąd bo gdybym nie napisał i poszedł na żywioł otarłbym się o maximu...a tak tylko 75%. po prostu za bardzo chciałem mówic to co napisałem ehhh ale dobre i to.
Ale co najważniejsze i czasu i kasy na to nie straciłem
pisałem na temat walki "Dobra ze złem w literature fantasy" także temat dla mnie idealnyi z marszu mogłem to omówic.