To i tak Ci się udało. Ja w kolejce stałam z zegarkiem w ręku 1godzinę 15 minut. Za to kolejek do wyciągu nie było.
Za to dzisiaj byłam w Białce. Środek tygodnia, więc pustki. Jak zwykle dobrze przygotowane, bardzo fajnie. Właśnie wróciłam i z czystym sumieniem stwierdzam, że wyjeździłam się za cały tydzień
