Prezydentowa napisał(a):

|
Teraz jest dużo więcej śniegu, ja opisywałam warunki z 30.12. Natomiast czy ja wiem, czy on aż taki stromy? Powiedziałabym, że w sam raz. A co do tego, że nowy. Wszystko rozumiem, ale to nie usprawiedliwia zerowej organizacji. Do tego nie trzeba być super doświadczonym, żeby wymyślić, że skoro jest dużo osób i takie kolejki, to należy rozdzielić stanowiska tak, żeby szło to wszystko szybciej. I nie dolewać wody do piwa.
|
no to ja mam dane z ostatniego weekendu.
Sobota-niedziela około 25 minut w kolejce do krzesła i podobnie do baru

. Piwo owszem grzane ale byle jakie...
za to w tygodniu piątek, poniedziałek, wtorek - zero kolejek puściutko na stokach i w barach (piwo dalej byle jakie

).
Stoki dosnieżane.