studio napisał(a):

Ten "pierwszy lepszy sezon" to sobie odpuść bo akurat wybrałeś ten gdzie akurat najmniej chodziło i bankowo patrzałeś na inne sezony no ale tam takich liczb nie było. Na temat szacunku akurat Wiślak nie powinien się wypowiadać ale to osobny temat, na szczeście moderowany. I wierz mi, żaden Lechita nie ma szacunku do Wiślaków. Więc Twój bra kszacunku akurat ani mnie nie ziębi ani nie parzy.
Premier, nie liczę, że mamy 20K stałych kibiców, dlatego trzymam się wersji 10K
" w Poznaniu jest moda na piłkę od kilku lat"
No właśnie i to nie wyniki przyciągneły ich na stadion tylko inteligentny PR, więc jesteśmy kibicami sukcesu bo PR odniósł sukces? Spójrz na Górnik, to też kibice sukcesu, mimo że zajmują ostatnie miejsce, bo pojawiła się moda na Górnika?
Już więcej nie tłumaczę, szkoda klawiatury, a żadnej misji prostowania Waszych faktów i mitów nie mam.
pozdro
|
Tak się składa że przypadkowo popatrzyłem na ten sezon. Po twoim poście zajrzałem też na inne i wcale nie ma rewelacji jaką opisujesz. Mogę tu podać przykłady gdzie np w następnym sezonie chociażby z Amicą 4,5 tys, nie o to chodzi. Gracie ciekawą piłkę pół roku, pokazaliście się w pucharach pierwszy raz a w d... tfu głowach wam się poprzewracało i wmawiacie wszystkim i wszędzie że to u was norma jest, było i będzie. Bez odbioru.
Jakie ograniczenie do 7-8 tys? W meczu z Legią w sezonie 95-96 26 tys i ograniczenia nie było? W tym samym z Łęczną 6 tys czy wspomnianą Amicą 4,5? To pokazuje jacy jesteście. Na koniec mam w nosie ile was przychodzi, moje posty są reakcją na bzdury jakie tu wypisujecie. Nie tylko tu z resztą.