Wyświetl pojedynczy post
Aro1234
Senior Member
 
Od: 07.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3145
Stary 11.01.2009, 17:24
Ja dzisiejszy dzień przywitałem z letkim kacem... tak , tak, zamiast dorzucać się do WOŚP-u to szalałem a dzisiaj się nie oddalam na 500 metrów od miejsca zamieszkania bo się boję osaczenia... :/

Wczoraj idąc przez Rynek jeden gościu rozmawiał przez telefon o WOŚP-ie i stwierdził wszem i wobec na cały głos, że on ".......I CAŁY TEN WOŚP I DORZUCAŁ KASY NIE BĘDZIE..." nie ukrywam, że parsknąłem pustym śmiechem