|
Jutro początek treningów.
Beto to wielka niewiadoma, choć rekomendacje ma naprawdę dobre. Trzeba trzymać kciuki żeby to był trafiony transfer.
Ćwielong wielkiego szału na lewej pomocy nie zrobi, w każdym razie byłaby to wielka niespodzianka.
Pozyskanie Garguły mimo wszystko jest ważne, szkoda tylko że od lipca, przydałby się już teraz. Póki co nic nie wskazuje żeby Bełchatów odpuścił a mimo wszystko 300 tys euro można lepiej spożytkować.
Dziwi nieco postawa klubu wobec problemu bramkarza, a w zasadzie jego braku w Wiśle, choć Skorża otwarcie powiedział, że trochę szkoda wydawać kasy na obsadę tej pozycji. Także pewnie skończy się na ewentualnym pozyskaniu tego Fina na zasadzie wolnego transferu od lata.
Jakie będą tego konsekwencje trudno przewidzieć. Bo w jakiegokolwiek bramkarza testtowanego na obozie to ja nie wierzę.
Martwi również fakt braku podjęcia prób pozbycia się najdroższych a nieprzydatnych zawodników, takich jak Cantoro czy Niedzielan (bo Dawidowskiego to oczywiście nikt nie weźmie a sam przecież nie zrezygnuje z półrocznego kontraktu). Jeżeli prawdą są pogłoski o cenie 400 tys euro za Niedzielana to ja tu czegoś nie rozumiem. Do rozegrania raptem 13 meczów, nawet Ćwielong w ataku nie będzie gorszy, skuteczność mają podobną niestety. Wisła powinna się starać oddać ich za darmo gdziekolwiek - co najmniej 500 tys euro oszczędności tytułem kontraktów.
Trzeba mieć nadzieję że są jakieś plany dotyczące obsady prawej obrony i lewej pomocy. Singlar zastąpi Baszcza ale na góra sezon, półtora. Tutaj trzeba kogoś młodego wprowadzać.
Podobnie z lewą pomocą - ZIeniu może i zostanie ale raczej jako dżoker a nie zawodnik pierwszego składu. A Diaz i Brozio to półśrodki na tej pozycji.
Prawa pomoc na pewno pozostanie bez zmian. Łobo kosztuje klub zbyt wielką kasę żeby nie dać mu jeszcze jednej szansy. A poza tym na tej pozycji trzeba po prostu ogrywać Małeckiego. Chłopak robi wszystko żeby wykorzystać swoją szansę. Fajnie się czyta że jakiemuś piłkarzykowi chciało się przychodzić poćwiczyć do klubu w trakcie urlopu mimo że gra za frytki bez keczupu.
Transfer Żurawia - byłoby fajnie z dużym ale: to wygląda na próbę jak najtańszego zastąpienia Brożka niestety...
Reasumując : bramkarz, prawa obrona i lewa pomoc. Choć raczej się na to nie zanosi.
Jarosław Królewski....Nie jestem fanem.
|