oczywiście najlepiej dla nas byłoby, by Garguła grał od razu dla nas przy możliwie najniższym haraczu. Dla Bełchatowa na odwyrtkę, ma grać do końca na jak najwyższym poziomie u nich, a jeśli już od razu chce odejść to za kwotę na maxa.
To są te dwie skrajne możliwości, między nimi cała paleta różnych zdarzeń.
Najlepiej niech od razu do nas przyjdzie, bo jego gra na wiosnę w GKS to może być parodia. Niby będzie się starał na alibi, ale nie wierzę w pełne zaangażowanie, ostrożność będzie w podświadomości zaprogramowana. Czy będą mieli z niego taką pociechę, na jaką liczą ? No, może, choć ja wątpię.
Na dodatek wcale nie ma pewności czy nie trafi w jakimś meczu między dwóch przecinaków i wtedy i GKS i my guzik będziemy z niego mieli, nadzieja, że to w jakiejś klauzuli w umowie uwzględnione.
Wszystkiego nie przewidzisz, dopiero po czasie okaże się która strona była bardziej przewidująca (czytaj miała więcej szczęścia od losu).
Gdyby to były moje pieniądze, to bym się nie zastanawiał, ale BC wie lepiej niż ja co ma ze swoimi robić, akurat bez moich rad doskonale sobie daje radę, więc w tym temacie wolę nie kłapać dziobem
