|
Pewne jest że walka o "majstra" będzie zaciekła, bo szanse są równe.
Pyrki spinają się już parę lat, publikę mają , o bazę , rozbudowę i PR dbają, dla Smudy to "być albo nie być", zapowiada się bardzo ciekawie.
Właśnie gdzieś przeczytałem że Warszawa szykuje transfer kolejnej" czarnej perły" z Zimbabwe , podobno strzela mnóstwo bramek (nawet w przerwie) , i już się wszyscy mamy bać.
Co do Wisełki to nie obawiam się o jutro, myślę że B.Cupiał już "uspokoił głowę" i podchodzi do tematu bardziej na zimno.
Niech mu się tylko te jego kable lepiej sprzedają to nie będzie źle, a Wisełka podobno jest już samo wystarczalna( pomijając dług u p.Cupiała....heh )
|