westersyl napisał(a):

Spodziewałem się trochę "innego" startu tego oknieka w naszym wykonaniu. Wiem, że podpisaliśmy Gargułę, na którego wykupienie nie mamy teraz kasy, podpisaliśmy także Beto czyli anonimowego gościa z Brazylii, którego na pewno nikt z naszych działaczy nie widział na żywo. Moim zdaniem coś tu nie gra. Osobiście myślałem, że będziemy ściągać graczy, których obserwowaliśmy, gdzie byliśmy może nawet już po słowie z jakimiś klubem a tu okienko startuje i klapa kompletny brak przygotowania. Bierzemy napastnika, którego podsyła nam menadżer, na celowniku mamy 33 letniego Żurawskiego. Dla mnie to nic innego jak kompletny objaw bezradności. Mówcie co chcecie ale Lech zrobił szybko transfery, widać że nic nie odbyło się tam przypadkowo bo obserwowali tych zawodników. My po raz kolejny bazujemy na darmowych zawodnikach, delikatnie mówiąc nie ma kasy na transfery. Wszystko odbywa się na zasadzie przypadku. Jeśli przegramy mistrza, to w trakcie trwania tego okienka. Jesteśmy na dobrej drodze aby to zrobić. Nie mówcie, żę panikuje, gołym okiem widać, że nie ma kasy.
Nie wiem co robił w trakcie trwania sezonu Bednarz i jakie ma pole manewru ale na pomysł zatrudnienia Garguły na to nawet zwykły kibic może wpaść. Z Żurawskim podobnie. Dodam, że np mi też można byłoby wkręcić napastnika za darmo. Do tego nie trzeba wcale dyrektora sportowego bo jak na ten moment okazuję się że Bednarz nic nie pokazał. Ale mówię nie che go oceniać bo nie wiem jakie ma pole manewru.
|
Uderz w dzwon...
Bardzo ciekawe uwagi. W dużym stopniu jestem się w stanie z nimi zgdzić. Ale....
1. Jak rozumiem absolutnym priorytetem w tym okienku był ofensywny pomocnik a konkretnie Gargamel. Podchodziliśmy go już od jakiegoś czasu i wydaje mi się że wbrew pozorom JB włożył bardzo dużo pracy w to żeby ten transfer dopiąc (w warszawskiej prasie zarzucają działaczom Legii że w porównaniu z Bednarzem, który podobno codziennie wisiał na telefonie G i jego managera byli oni zbyt pasywni).
2. Jeśli prawdą było by to że Beto jest brany tylko w oparciu o rekomendacje managera to byłby to skandal. Wydaje mi się jednak że przed decyzją o transferze był on obserwowany. Prasa wspominała że w październiku B był w Brazylii i obserwował wyselekcjonowanych wcześniej piłkarzy. Potwierdzałaby to również wypowiedź Beto w wywiadzie gdzie wspomniał że zainteresowani nim byli Rosjanie ale już wcześniej dał słowo Wiśle. Mam szczerą nadzieję że Beto nie jest brany w ciemno ale stoi za tym jakaś praca. Jeśli nie jest to prawda to zgadzam się z Tobą: jajca.
3. Jeśli chodzi o transfery Lecha to wszystko wyjdzie w praniu. Jest faktem że poprzednie okienko mieli pod tym względem fantastyczne. Praktycznie każdy transfer (Lewy, Arboleda, Peszko, Stilić, Turina) był na plus. Osobiście nie wierzę w to że był to efekt jakiegoś nadzwyczejnego systemu selekcji (jeśli taki system by istniał to już dawno funkcjonował by w lepszych klubach zachodnich). Mieli po prostu szczęście. Jeśli chodzi o transfery z tego okienka to nie do końca zgodzilbym się z Twoją opinią o ich profesjonaliźmie. Prawdą jest że poszło szybko ale jednocześnie tak jak by po najmniejszej linii oporu: udało się ze Stiliciem bierzemy Bośniaków. Zobaczymy czy to wypali. Osobiście mam spore wątpliwości.