Widzicie i to nie są odosobnione przypadki

Na razie jednak nr jeden na liście obciachu jest gość którego widziałem z 2miesiące temu: dres szelest - góra i spodnie, kolor łazienkowy niebieski, czapeczka baseball'ówka w kolorze...niebieskim i adidasy...tak, też pod kolor

- widziany na Siennej
