Wyświetl pojedynczy post
djjamajczyk
Senior Member
 
 
Od: 03.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2475
Stary 09.01.2009, 20:03
.:MEDALIK:. napisał(a):Wyświetl post
Aro - wyjaśnjmy sobie jedną rzecz. Nie mam zamiaru wymieniac się z Tobą bzdurnymi linkami jak naklejkami pokemonów. Nie moja liga. Każdy potrafi w googlach wpisać Jezus + Żyd.
Będzie to mój ostatni post w tym temacie, dlatego chciałbym abys darował sobie odpowiedź, bo i pojęcie masz znikome. Radze wrócić do tematu pierwotnego - polityki. Tam się sprawdzisz zapewne, bo i grunt podatny.
ps. następnym razem wstaw więcej emotikonek.
Bez odbioru.

(Mat. 1, 18 ): "A z narodzeniem Jezusa Chrystusa było tak: Gdy matka jego, Maria, została poślubiona Józefowi okazało się, że zanim się zeszli, była brzemienna z Ducha Świętego".
Nie miało to nic wspólnego ze stosunkim płuciowym - według tekstu źródłowego.
Był to jednostronny i samodzielny akt Boga dokonamy bez udziału Maryi, jak i bez jej świadomości.

Można by ciągnąć talmudyczną wersję że matka jest wystarczającym kryterium do określenia rasy (czyli, że żydem jest ten kto ma matkę żydówkę), tyle że nie w tym przypadku. Rola Maryi w akcie poczęcia - któy określa typ rasowy i osobowościowy człowieka - była czysto przedmiotowa. Czyli żadna! Rasa ani osobowość Maryi nie miały w tej sytuacji żadnego wpływu na rasę i osobowośc Jezusa. Był jej Synem czysto formalnie - czemu zresztą dawał jasny wyraz przez ca swe życie ziemskie.

Drugi okres życia Jezusa (ziemski) któy trwał 33 lata zakończony został niewinną śmiercią z rąk żydów dlatego, że nauka Chrystusa odebrało wybraństwo żydom i czyni je dobrem powszechnym. Zresztą wypowiedzi Jezusa jednoznacznie dystansowały go od żydowstwa.



Teraz do rzeczy:
Według przekazu z Nowego Testamentu Jezus nie został stworzony jak wszystkie inne byty duchowe i cielesne (aniołowie, demony, zwierzęta czy rośliny). Chrystus został - jako jedyny byt! - zrodzony przez Boga jeszcze przed powstaniem świata, czyli przed dziełem stworzenia (List św. Pawła do Kolosan). Jezus był więc na samym początku czystym Duchem, rzeczywistym Synem Boga. Sam też Bogiem, bowiem Bóg nie może urodzić nie-Boga.

Przecież Pismo Święte poucza nas, że Bóg Ojciec wraz z synem Chrystusem dokonał Stworzenia. Był to pierwszy okres w życiu Jezusa zakończony nadprzyrodzonym poczęciem w łonie żydówki Maryi.



Qazwsx123:

Próby wmówienia, że Jezus był żydem jest w istocie umysłowym samobójstwem. Wynikałoby, że i sam Bóg - Ojciec Jezusa - jest żydem. Skoro człowiek został stworzony "na obraz i podobieństwo Boże" - oznacza to, że człowiekiem noszącym w sobie istotne podobieństwo do Boga-żyda może być tylko żyd!

Takie poglądy istnieją zawarte tylko w Talmudzie. Twierdzenia takie są oznaką niczego innego jak tylko syjonizmu. Syjonizmu wrogiego całemu światu chrześcijańskiemu
(w tym miejscu chciałem zacytować Pana "djjamajka" - pofolgowałem jednak - nie mam zamiaru drugi raz przedzierać się przez gęstą dżunglę bzdur).




Jezus jest Synem Boga i sam Bogiem a więc czystym, obiektywnym Duchem. Nie może więc być żydem, tak samo jako nie może być Polakiem, Niemcem czy Chińczykiem.


To są podstawy, których za moich czasów nauczano na lekcjach religii. Nieznajomość ich jest ignorancją, gdy wypowiada się w takich tematach, jak i obrazą dla katolików.


Pozdrawiam. Bez odbioru.


Edycja:
Tak Aro - jestem zagorzałym katolem, fanatykiem religijnym, słuchaczem Radia Maryja i moherowym beretem.
Niczego więcej z Twojej strony (i nie tylko) sie nie spodziewałem. Dzięki, że mnie nie zawiodłeś.
Ja pozwolę sobie odpowiedzieć na Twoje liczne argumenty i stwierdzenia.
Zaczne od tego że jako katolik (co podkreslałeś dośc często) chyba wiesz co to jest miłość do bliźniego a wyzywanie w tym wypadku mnie a anonimowo to już grubo poniżej pasa dla chyba że wyznałeś zasadę że obrażając mnie anonimowo zyskasz w oczach innych i zdeprecjonujesz to co napisałem.
Secundo przykro mi ale nie jestem katolikiem , jestem ewangelikiem (mam nadzieje że przez swoje ignorancję nie przypiszesz mnie automatycznie do narodu niemieckiego ). Nie jestem praktykujący bo instytucjonalizm kościoła jak katolickiego jak i luterańskiego (2 nazwa ) jest dla mnie nie do przyjęcia , natomiast jestem więżący i pisze to nie z powodu licytacji lecz żebys mi nie zarzucał i nie wyzywał od skretyniałych ateistów agnostyków czy innych tego typu.
Teraz chciałbym się odnieść do tego czy syjonizm jest zły dla świata chrześcijańskiego czy nie. Wg. Ciebie to dramat . Na początku jeszcze chcę przypomnieć że w ST też są zawarte prawdy chrześcijańskie , które powinniśmy wyznawać jesli chcemy być uznanych za wierzących i żyjących zgodnie z bożym przesłaniem
Jak w Biblii jest napisane w czasach ostatecznych Żydzi "nawrócą się" (chodzi o przyjęcie Jezusa jak Mesjasza) i odnowa nadejdzie z tamtej strony,.Tyle w tym temacie.
Co do tego się zgadzamy że Jezus był Synem Bożym i sam był Bogiem ,ale dla mnie nie do przyjęcia że Maria była wg. Ciebie tak przedmiotowo traktowana. Sam nie wyznaje jej świętości i nie wierze w to że była dziewicą ale szanuje ją jako matkę naszego Zbawiciela i uważam że nie była "przedmiotem" . Została wybrana spośród wielu i w Biblii mamy przykłady na miłość Jezusa do niej. Wiec z ust katolika (kolejny raz to powtórzę ,ale nikt nie prowokował Cię żebyś musiał podpierać się swoja wiarą ) określenie że Maryja była podmiotem to chyba duża przesada
Jezus Żydem ? Zacznę od tego że Izraelici są narodem wybranym przez Boga -> chyba że odrzucimy ST ale to byłoby "umysłowe samobójstwo" . Jezus odnowił przymierzenie między ludźmi a Bogiem , a nie skasował stare zastępując je nowym , nowe po prostu jest otwarte na (przepraszam za skrót myślowy) "nawróconych pogan" jak i Judeo-chrześcijan .Nie bez powodu Jezus został porodzony z Żydówki , został wychowany w kulturze żydowskiej , przemawiał w świątyniach żydowskich a nie Apollina czy innych rzymsko-greckich bóstw. Jezus był sądzony przez Żydów co potwierdzają słowa Piłata . Jezus po prostu był Mesjaszem i Żydzi to zrozumieją w dniach ostatecznych .
Jezus był Bogiem i Człowiekiem więc nie był czystym duchem . Ale nie dojdziemy do porozumienia bo Twoja agresja i zacietrzewienie są nie do pokonania.
Ja uważam Żydów za braci w wierze zresztą muzułmanów też. Po prostu Żydzi otworzą oczy i zrozumi9eją jak mówi Pismo a muzułmanie mam nadzieję że również choć chwilowo jest jak jest...
Jeszcze jedno nie znasz nikogo na tym forum a już potrafisz z góry ocenić jaki ktoś jest , oceniać ligi do których wg Ciebie nalezą. Czyżbyś nie czytał Biblii jak Jezus wspominał o o pysze ...
Jak uważasz sie za chrześcijanina to jest mi za Ciebie przykro bo to co napisałeś nie przystoi. To moje zdanie . Radze jeszcze przeczytać raz Biblię ( ST też) a mam nadzieję że się trochę rozjaśni .
Na koniec małą adnotacja , Żydzi pisze sie z Dużej litery , choć wiem że trudno Ci pojąc, że to też ludzie kótrzy myslą, czują , kochaja jak my . Przykro mi że emanuje z Ciebie taka pogarda i złosc niczym nieuzasadniona ale chyba na to już nic nie poradzimy .
Pozdrawiami życzę miłego wieczoru wszystkim forumowiczom.