Aro - wyjaśnjmy sobie jedną rzecz. Nie mam zamiaru wymieniac się z Tobą bzdurnymi linkami jak naklejkami pokemonów. Nie moja liga. Każdy potrafi w googlach wpisać Jezus + Żyd.
Będzie to mój ostatni post w tym temacie, dlatego chciałbym abys darował sobie odpowiedź, bo i pojęcie masz znikome. Radze wrócić do tematu pierwotnego - polityki. Tam się sprawdzisz zapewne, bo i grunt podatny.
ps. następnym razem wstaw więcej emotikonek.
Bez odbioru.
(Mat. 1, 18 ): "A z narodzeniem Jezusa Chrystusa było tak: Gdy matka jego, Maria, została poślubiona Józefowi okazało się, że zanim się zeszli, była brzemienna z Ducha Świętego".
Nie miało to nic wspólnego ze stosunkim płuciowym - według tekstu źródłowego.
Był to jednostronny i samodzielny akt Boga dokonamy bez udziału Maryi, jak i bez jej świadomości.
Można by ciągnąć talmudyczną wersję że matka jest wystarczającym kryterium do określenia rasy (czyli, że żydem jest ten kto ma matkę żydówkę), tyle że nie w tym przypadku. Rola Maryi w akcie poczęcia - któy określa typ rasowy i osobowościowy człowieka - była czysto przedmiotowa. Czyli żadna! Rasa ani osobowość Maryi nie miały w tej sytuacji żadnego wpływu na rasę i osobowośc Jezusa. Był jej Synem czysto formalnie - czemu zresztą dawał jasny wyraz przez ca swe życie ziemskie.
Drugi okres życia Jezusa (ziemski) któy trwał 33 lata zakończony został niewinną śmiercią z rąk żydów dlatego, że nauka Chrystusa odebrało wybraństwo żydom i czyni je dobrem powszechnym. Zresztą wypowiedzi Jezusa jednoznacznie dystansowały go od żydowstwa.
Teraz do rzeczy:
Według przekazu z Nowego Testamentu Jezus nie został stworzony jak wszystkie inne byty duchowe i cielesne (aniołowie, demony, zwierzęta czy rośliny). Chrystus został - jako jedyny byt! - zrodzony przez Boga jeszcze przed powstaniem świata, czyli przed dziełem stworzenia (List św. Pawła do Kolosan). Jezus był więc na samym początku czystym Duchem, rzeczywistym Synem Boga. Sam też Bogiem, bowiem Bóg nie może urodzić nie-Boga.
Przecież Pismo Święte poucza nas, że Bóg Ojciec wraz z synem Chrystusem dokonał Stworzenia. Był to pierwszy okres w życiu Jezusa zakończony nadprzyrodzonym poczęciem w łonie żydówki Maryi.
Qazwsx123:
Próby wmówienia, że Jezus był żydem jest w istocie umysłowym samobójstwem. Wynikałoby, że i sam Bóg - Ojciec Jezusa - jest żydem. Skoro człowiek został stworzony "na obraz i podobieństwo Boże" - oznacza to, że człowiekiem noszącym w sobie istotne podobieństwo do Boga-żyda może być tylko żyd!
Takie poglądy istnieją zawarte tylko w Talmudzie. Twierdzenia takie są oznaką niczego innego jak tylko syjonizmu. Syjonizmu wrogiego całemu światu chrześcijańskiemu
(w tym miejscu chciałem zacytować Pana "djjamajka" - pofolgowałem jednak - nie mam zamiaru drugi raz przedzierać się przez gęstą dżunglę bzdur).
Cytat:
|
Medalik... Musze Cie zmartwic gdyż Jezus z etnicznego i narodowościowego punktu widzenia był Żydem. Ktoś kto przyjmuje prawo i wychowanie ludzi wokół niego żyjących utozsamia sie z tą kulturą. Dla Żydów także jest najwiekszym Żydem-prorokiem. Natomiast dla chrześcijan to tez muszę Cie zmartwić jest Żydem ale stoi ponad nimi i nie utożsamia się z nimi lecz stanowi nowe prawo ktore jest z nim utozsamiane.
|
Jezus jest Synem Boga i sam Bogiem a więc czystym, obiektywnym Duchem. Nie może więc być żydem, tak samo jako nie może być Polakiem, Niemcem czy Chińczykiem.
To są podstawy, których za moich czasów nauczano na lekcjach religii. Nieznajomość ich jest ignorancją, gdy wypowiada się w takich tematach, jak i obrazą dla katolików.
Pozdrawiam. Bez odbioru.
Edycja:
Tak Aro - jestem zagorzałym katolem, fanatykiem religijnym, słuchaczem Radia Maryja i moherowym beretem.
Niczego więcej z Twojej strony (i nie tylko) sie nie spodziewałem. Dzięki, że mnie nie zawiodłeś.