http://www.sport.pl/sport/1,65025,61...chatow___.html
Ciekawe, ten sam beton z PZPN który uchwalił abolicję teraz ją chce anulować.
Sam byłem i jestem nadal za jakąś formą abolicji - jeśli chodzi o kluby. W końcu trzeba ustabilizować rozgrywki, a nie wykluczać co roku 2-3 kluby - w miarę jak pojawią się zarzuty. Szczególnie, że prawie wszyscy są umoczeni.
Ale problem w tym, że prokuratura nie chce już współpracować z PZPN. I do czerwca raczej na pewno nie będzie kwitów na Jagiellonię czy Pasy, a więc typowane przez media, najbardziej umoczone kluby. To byłaby jawna niesprawiedliwość w stosunku do Korony, Zagłębia czy Arki które swoje odcierpiały.
Perspektywa odsunięcia abolicji w czasie byłaby też kusząca z uwagi na pojawiające się coraz częściej wątki dotyczące Kuchenek
