|
Krzynówek rok temu to był potencjalny hit. Zawodnik ciągle w niezłej, reprezentacyjnej formie mimo ławy w Wolfsburgu, mający przed sobą co najmniej 2 lata gry na solidnym poziomie.
Od tego czasu minął rok, a Krzynówek obniżył loty w reprezentacji. Zaś w klubie zagrał chyba z 2 mecze, po za tym robi sobie odciski na końcach pleców. Ciężko więc uwierzyć, że teraz stać go na ten rok solidnej gry.
A sam Wolfsburg ma za dużo pieniędzy i piłkarza nie puści. Z resztą chyba też Krzynówek za darmo odejśc nie chce (chce coś od Niemców za zerwanie kontraktu).
Dla mnie i chyba też dla Bednarza ze Skorżą nie ma tematu Jacka Krzynówka w Wiśle.
No i jeszcze problem wieku. Cleber, Krzynówek, Żuraw, Cantoro, Sobolewski, Mauro, Baszczu, Zieńczuk - coś za dużo tych graczy po 30tce, a mających wysokie kontrakty.
Co innego Żuraw, bo na pozycji napastnika posucha. A Maciek gra regularnie w Grecji.
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
|