nesta napisał(a):

Swietnie, na testy przyjedzie serbski bramkarz z ligi Indonezyjskiej 
Ja nie moge zrozumiec dlaczego w Wisle nie docenia sie i nie rozumie jak wazna w pilce jest pozycja bramkarza, ze nie mozna na niej oszczedzac. Bo pomocnik, napastnik popelnia blad i nic on nie kosztuje, a postawa bramkarza ma realny wplyw na wynik meczu. Cala druzyna sie nameczy, a slaby bramkarz wszystko przekresli. Dlatego tu powinien byc wybor najlepszy na jaki stac klub - nie mozna oszczedzac. Niestety u nas patrza na ta pozycje przez palce, dziwne i niezrozumiale to dla mnie podejscie...
|
A kto tu mówi o oszczędzaniu?
Zapewne za bramkarza zapłacimy tyle samo, co za napastnika i rozgrywającego w tym, a bocznego obrońcę i stopera w poprzednim okienku transferowym. Tyle samo, ile wydaliśmy na większość sprowadzonym w ostatnich kilku latach na Reymonta piłkarzy.
Statystycznie rzecz ujmując, planujemy wydać na bramkarza najwięcej ze znanych mi klubów w ostatnich latach. Zazwyczaj zawodnicy ofensywni są najbardziej cenieni, u nas zaś traktowani są pod względem planowanych wydatków transferowych na równi z bramkarzem!
Reasumując
nesta - jak zwykle nie masz pojęcia o czym piszesz, robiąc przy tym tylko niepotrzebne zamieszanie. Nasz zarząd doskonale zdaje sobie sprawę, że drużynę zaczyna się budować od bramki i przeznacza na to środki na pewno nie mniejsze od tych, do których nas dotąd przyzwyczaił. Osobiście - w świetle ostatnich spekulacji prasowych odnośnie fińskiego bramkarza - nie jestem pewien, czy nie będą to środki nieproporcjonalnie wysokie.