Marszałek napisał(a):

|
Za szybko. 12 000 euro na rękę. Podatek odprowadza klub. Poza tym kurs nie ma nic do rzeczy, to raczej problem klubu, bo zawodnik ma dostać tyle ile ma wpisane w kontrakcie, a bolączką Wisły jest to po jakiej cenie kupujemy euro. Choć pewnie jakoś zabezpieczamy się na wypadek znacznych różnic kursowych.
|
Marszałku,
Jeśli za szybko dla Ciebie to przepraszam. W takim jeszcze raz wolniej: kosztem klubu jest
pensja brutto. W przypadku gdyby pracownik miał dostać 12k EUR na ręke (netto) oznacza to że klub musi zapłacić miesiecznie około 22k EUR (12k EUR pensji netto dla piłkarza i około 10k EUR na PIT i ubezpieczenia płacone do ZUS i urzędu skarbowego). Zatem w takim wypadku roczny kontrakt (koszt klubu) wynosiłby koło 260k EUR.
Jeśli chodzi o kurs walutowy to będzie on miał znaczenie dla klubu w zależności od tego w jakiej walucie określi się kwotę kontraktu. Można to zrobić w PLN (i z tego co się orientuję to taka jest obecnie tendencja w przypadku kontraktów piłkarskich) w EUR albo w innej dowolnie wybranej walucie. W tym wypadku klub będzie ponosić tzw ryzykow kursowe (ryzyko że PLN osłabi się w stosunku do waluty kontraktu). Szczerze powiedziawszy to wydaje mi się że w przypadku Brazylijczyków największy sens miałoby podpisanie kontraktu bądź to w ichnich realach (tak to się chyba nazywa) albo w USD (w ich rejonie ta waluta jest znacznie bardziej popularna niż EUR)