Wyświetl pojedynczy post
AOT
Droga jeszcze długa...
 
Od: 10.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3056
Stary 08.01.2009, 23:51
Ja przed pierwszym oddawaniem byłem trochę pospinany, bo doświadczenia z pobieraniem próbek krwi do badań miałem nienajlepsze. Okazało się jednak, że w sumie nic wielkiego, wręcz całkiem przyjemna sprawa - muszę sobie kupić do domu takie fotele jak mają w krakowskim centrum krwiodawstwa na Rzeźniczej. Zajebiste są, aż sie nie chciało wstawać