właśnie o to mi chodzi...
a co do liczenia pieniędzy...znam wielu takich co historie świetnie zdali i inne humanistyczne przedmioty a tabliczki mnożenie nie potrafią...a to już jest dramat...i własnie ta matura powinna wyzwolić u uczniow chociaż te podstawowe umiejętnośći...a mata przydaje się nie tylko na studiach technicznych...moja siostra jest na prawie i też mate cisneła...matematyka rozwija tworcze myślenie, kreatywność, koncentracje, wyobraźnie...a to się wszędzie przydaje...a nie można tego samego powiedzieć o wosie czy historii.
ja zawsze wolalem w szkole przedmioty humanistyczne od ścisłych, ale teraz jestem na studiach technicznych, bo takie są prawa rynku...ponad 90% absolwentow to humaniści, ewentualnie ekonomiści...a reszta to inż...a zapotrzebowanie jest takie samo...