|
Zupełnie nie rozumiem naszych ruchów transferowych co do pozycji bramkarza.
Z jednej strony dajemy do zrozumienia, że chcemy konkurencji dla Pawełka.
Z drugiej próbujemy podpisać nowy kontrakt z Juszczykiem, który udowodnił że jest bramkarzem przeciętnym i poważną konkurencją dla Pawełka nigdy nie będzie. Co więcej, Wilczek mówi że będziemy testować kolejnych bramkarzy. Równocześnie rezygnując z Bąka, który nie kosztował kokosów.
Albo to zasłona dymna i chcemy tylko Silappy, albo po prostu nie mamy żadnych kandydatów... Ja nie wierzę, by nie dało się znaleźć przyzwoitego bramkarza z kartą w ręce. To znacznie łatwiejsze, niż pozyskanie napastnika czy ofensywnego pomocnika - co właśnie zrobiliśmy.
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
|