http://www.sport.pl/pilka/1,73556,61...nansowego.html
Bogu dzięki, że ten piłkarz już u nas nie gra, bo tylko marudziłby i straszył odejściem psując atmosferę. Szacunek da niego, że nie skorzystał z prawa Webstera, ale mimo wszystko mistrzostwem świata było sprzedanie uniwersalnej zapchajdziury, która była za słaba na Wisłę, za 2,5 mln euro.